NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ!

Oszuści, którzy okradają z oszczędności życia nie mają skrupułów i wykorzystują łatwowierność pokrzywdzonych wymyślając coraz to nowsze metody. W przeważającej większości osoby starsze padają ofiarą złodziei, którzy podszywają się pod wnuczków, potrzebujących pieniędzy na pokrycie kosztów związanych ze spowodowanym wypadkiem drogowym lecz sprawcy działają również „pod legendą” pracowników Gazowni, Wodociągów a nawet hydraulików wysłanych przez spółdzielnie mieszkaniowe.

Zdarzają się także oszustwa „na policjanta”. Kiedy rozmówca informuje swoją przyszłą ofiarę, że jest w specjalnej policyjnej grupie zajmującej się rozpracowywaniem szajki oszustów okradających osoby starsze i do tzw.: „prowokacji”, której celem ma być zatrzymanie złodziei, potrzebuje na chwilę wejść w posiadanie pieniędzy swojego rozmówcy. Pokrzywdzony nieświadomy, że sam padł ofiarą oszustów z dobrej woli i chęci pomocy rzekomym policjantom, przekazuje swoje oszczędności, które w konsekwencji traci bezpowrotnie, lecz to nie koniec pomysłowości oszustów.

Na terenie kraju pojawia się również metoda na „pracownika socjalnego” i „księdza”. Do mieszkania pokrzywdzonego wchodzi kobieta przedstawiając się jako pracownik socjalny lub pracownik ZUS-u i informuje o specjalnym rządowym programie prowadzonym dla emerytów, gdzie każda zgłoszona do programu osoba miałaby otrzymać kwotę 4 tysięcy złotych. Jednak wysokość kwoty będzie uzależniona od wysokości środków finansowych jakie posiadają zainteresowani. Domniemana pracownica socjalna, kiedy otrzyma oszczędności przekazane jej przez pokrzywdzonego, oświadcza, że wraz z nią, w samochodzie jest ksiądz, który przeliczy przekazane pieniądze i wyliczy należną dopłatę, na co Seniorzy otrzymają stosowne pokwitowanie. Przekazując tą informację pokrzywdzonemu, pod pretekstem liczenia pieniędzy przez rzekomego księdza, wychodzi z mieszkania i już nie wraca.

Jak nie stać się ofiarą oszustów?

  • Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań.
  • Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.
  • Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.
  • W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.
  • W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się   w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.

Pamiętajmy, że zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi.

Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawno niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać dwóch podstawowych zasad:

  1. Policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji.
  2. Policja nigdy nie poprosi Cię o przekazanie komuś pieniędzy, przelaniu ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu!

Osoby, które podejrzewają, że mógł do nich zatelefonować oszust podający się za „wnuczka”, „krewnego” lub „policjanta – funkcjonariusza CBŚ”  mogą telefonować pod nr 997. 

dabrowa-tarnowska.policja.gov.pl
fot. ID

Dodaj odpowiedź

Twój adres Email nie będzie publikowanyPola wymagane są oznaczone *

*