Najnowsza instalacja Tarnowskich Wodociągów po oficjalnej prezentacji

To jedna z 55 tego typu instalacji na świecie. W piątce miast, które ostatnio dokonywały ich odbioru technicznego prócz Tarnowa trzykrotnie pojawia się Pekin, a raz Singapur. Najnowsza instalacja Tarnowskich Wodociągów, służąca utylizacji osadów ściekowych z odzyskiem i wykorzystaniem energii elektrycznej oraz cieplnej została właśnie oficjalnie zaprezentowana. Oglądali ją przedstawiciele służb związanych z ochroną środowiska, a także samorządowcy z regionu.

Sieć kanalizacyjna, która dostarcza ścieki do Grupowej Oczyszczalni Ścieków, gdzie powstała instalacja, należy do najdłuższych w Polsce. Dłuższe instalacje posiadają jedynie: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław i Poznań. Dlatego w poszukiwaniu technologii utylizacji osadów sięgnięto do najnowocześniejszych rozwiązań światowych. Rezultat jest taki, że obecnie instalacja może przyjmować osady także z sąsiednich gmin. – Jesteśmy zdolni do przetworzenia osadów nawet z miejscowości odległych o 50 km od Tarnowa – zadeklarował prezes Tarnowskich Wodociągów Tadeusz Rzepecki.
Władze spółki podziękowały projektantom i wykonawcom obiektu. W instalacji jest wykorzystywana termiczna hydroliza osadu w technologii norweskiej firmy Cambi. – Mamy nadzieję, że Tarnów otworzy listę miast, w których będą wykorzystywane nasze technologie związane z utylizacją odpadów – powiedział przed prezentacją radca handlowy Ambasady Królestwa Norwegii w Polsce Kjell Arne Nielsen.
Przypomnijmy, że instalacja ograniczyła uciążliwość zapachową osadów, a także zmniejszyła ich ilość. Jest w niej wytwarzany biogaz następnie w silnikach gazowych przetwarzany na prąd. Pozwoliło to, aby w kwietniu zapotrzebowanie energetyczne obiektu zostało zaspokojone w 75 %. Warto dodać, że także ciepło ze spalin silników jest wykorzystywane w procesie suszenia i hydrolizy osadów, a energia zużyta w tym procesie jest powtórnie wykorzystywana do podgrzewania osadów.

Budowa instalacji trwała niespełna rok. Inwestycja kosztowała 48 mln zł netto, zrealizowano ją dzięki pomocy finansowej Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Uruchamianie rozpoczęło się pod koniec ubiegłego roku. Obecnie kończy się proces rozruchu instalacji, doprowadzanej do pełnej sprawności. Najważniejszy wniosek z rozruchu jest taki, że obecne moce produkcyjne instalacji mogą być zwiększone nawet o 20 %.

studio.pl

Dodaj odpowiedź

Twój adres Email nie będzie publikowanyPola wymagane są oznaczone *

*